Leniwa sobota

Pobudka o 10. Wyjątkowo. Poranne rozciąganie, płatki na mleku, wizyta babci, kiwi i mandarynka.

Na obiad zrobiłam dzisiaj placuszki z brokułem, które uwielbiam. Następnym razem wlecą też zdjęcia, ale na razie nie mam talerzy, na których wyglądałaby ładnie.

Zadanie: kupić kwadratowe, białe talerze!

Kolację dziś odpuszczam, ale za 5 min zaczynam wieczorny trening.

Reklamy

(Nie)moja racja

Przeglądając różne blogi, czytając wpisy chciałabym zaznaczyć, że to co tu piszę to tylko i wyłącznie mój punkt widzenia, nie zamierzam, narzucać moich racji, ani krytykować poglądów innych osób. Wiem, że nie wszystko robię idealnie ale jestem tylko człowiekiem, który ma prawo do własnego zdania.

Buźka

Żaba

Hej! Ta nowa to ja.

W końcu to zrobiłam. Założyłam bloga, o którym myślałam już dość długo. Nie zakładam na razie za dużo, ale ustanawiam jedną zasadę: będę tu totalnie i absolutnie szczera. Będę tu sobą! W realnym życiu ludzie zakładają maski, każdy z nas udaje kogoś innego. Mówimy: ,,Wszystko okej” , mimo że w środku praktycznie się rozsypujemy. Po co? Może nie chcemy pokazywać słabości, a może tak jest po prostu łatwiej. Jednak kiedy te wszystkie ,,jest dobrze” się zbiorą to mają siłę, żeby przytłoczyć niejednego twardziela. Właśnie z tego powodu, aby nie dać się przygnieść, zamierzam mówić tu o każdej rzeczy i sprawie, która mnie cieszy, ekscytuje, ale też martwi i doprowadza do łez. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Zapomniałabym, jestem Żaba i mam szesnaście lat. To chyba tyle. Buźka!